zus

Śmierć, podatki i ZUS

Mówią, że w życiu pewne są dwie rzeczy – śmierć i podatki. Ja twierdzę inaczej – pewne są trzy rzeczy – śmierć, podatki i… ZUS, choć ten trzeci element dotyczy tylko nas – Polaków.

Z kwestią śmierci sprawa jest jasna – przyjdzie po nas prędzej czy później. Naturalnie wolelibyśmy, aby przyszła później niż prędzej, ale z tym bywa różnie. O ile ze śmiercią przyjdzie nam spotkać się na końcu naszej ziemskiej wędrówki, o tyle z podatkami spotykamy się na co dzień. Tak samo ma się sprawa z ZUS-em. Niestety, co miesiąc, my lub nasz pracodawca zobowiązani jesteśmy do uregulowania zobowiązań względem ZUS-u. Obowiązek, jak to obowiązek nie należy do przyjemnych, ale niesie ze sobą również pewne przywileje. Jednym z nich jest możliwość skorzystania z opieki lekarskiej „za darmo” w sytuacji, kiedy zachorujemy. Innym jest wypłacanie świadczenia emerytalnego, które przysługuje każdej osobie ubezpieczonej po przepracowaniu określonej liczby lat i osiągnięciu określonego wieku. Niestety ZUS, jako instytucja nie cieszy się dobrą opinią, a wysokość składek powstrzymuje wiele osób przed założeniem własnej działalności. Zmienić to mają przepisy, które weszły w życie 30 kwietnia 2018 roku w ramach Konstytucji biznesu.

„Ulga na start” – tak nazwano ulgę zwalniającą z obowiązku opłacania składek do ZUS – ubezpieczenia emerytalnego, rentowego, chorobowego oraz FP (Fundusz Pracy). Niestety ulga ta nie obejmuje zwolnienia z opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne, co oczywiście oznacza, że mimo korzystania z „ulgi na start” nadal pozostajemy w obowiązku odprowadzania składek na to świadczenie. Dlatego ważne jest, aby przy zakładaniu działalności i chęci skorzystania z ulgi dodatkowo złożyć odpowiednią deklarację – ZUS ZZA, w której to ustalamy, jakiej wielkości składkę na ubezpieczenie zdrowotne będziemy uiszczać. Nie będzie ona mogła być mniejsza niż 75% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w czwartym kwartale roku poprzedniego. W 2018 roku najniższa składka wynosiła 319, 94 zł. Istnieje również możliwość całkowitego zwolnienia z obowiązku płacenia składki na ubezpieczenie zdrowotne, ale tylko w trzech przypadkach: posiadania statusu emeryta bądź rencisty, osoby o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności lub w przypadku pobierania zasiłku macierzyńskiego w pewnej wysokości.

Kto i jak długo może korzystać z takiej ulgi? Przez okres sześciu miesięcy, każda osoba, która zamierza założyć działalność gospodarczą i podejmuje się tego wyzwania po raz pierwszy lub ponownie, ale nie wcześniej niż po upływie 60 miesięcy kalendarzowych, czyli 5 lat, może ubiegać się o zwolnienie „ulga na start”. Dodatkowym warunkiem jest deklaracja, iż działalność, którą zakładamy nie będziemy wykonywać na rzecz byłego pracodawcy. Również, jako wspólnik spółki cywilnej możemy skorzystać z tego przywileju. Co jest również istotne to fakt, że ulgą objęta jest tylko osoba zakładająca działalność – nie obejmuje ona osób współpracujących z nami, osób zatrudnionych przez nas lub zleceniobiorców.

Z „ulgi na start” można zrezygnować z każdej chwili, jednak zawieszenie działalności w okresie korzystania z niej, nie przerywa biegu sześciu miesięcy. Warto zastanowić się nad rezygnacją z „ulgi na start”, ponieważ na następną możliwość skorzystania z niej będzie trzeba czekać kolejne 60 miesięcy. Jeżeli jednak podejmiemy decyzję o rezygnacji z ulgi we wcześniejszym terminie niż po upływie pół roku, lub jeżeli czas korzystania z ulgi dobiegnie końca, przez kolejne 24 miesiące będziemy mogli opłacać jeszcze preferencyjne składki od zadeklarowanej kwoty nie niższej niż 30% minimalnego wynagrodzenia.