Kto wyjdzie z grupy na mundialu w Katarze – analizujemy!

Mundial w Katarze jest ostatnim, który będzie rozgrywany w formacie 32 drużyn. Na szczęście pojawi się w nim reprezentacja Polski. Ekipa trenera Czesława Michniewicza pojawi się po raz kolejny na wielkim turnieju i wierzymy, że tym razem wypadniemy lepiej niż w poprzednim turnieju we Rosji, gdzie pokazaliśmy się z katastrofalnej strony. Znamy już składy grup, więc postanowiliśmy dokonać krótkiej analizy, ale będzie ona ograniczać się tylko i wyłącznie do fazy grupowej. Chcąc się z nią bliżej zapoznać, zachęcamy do lektury naszego tekstu.

Grupa A

W grupie A znalazły się takie drużyny jak: Holandia, Senegal, Ekwador oraz Katar. Naturalnym faworytem jest ekipa „Oranje”, która w swoich szeregach kilku świetnych piłkarzy na czele z Depayem czy Van Dijkiem, natomiast wydaje się, że walka o drugie miejsce będzie zacięta. Na pewno nie można skreślać Kataru, bo jako gospodarz, który gra na swoim terenie i będzie potrafił radzić sobie w trudnych warunkach. Na pewno ekipa Senegalu z Sadio Mane będzie chciała zaprezentować się dobrze, natomiast na ostatnim mundialu pomimo pokonania Polski, nie wyszli z grupy.

Grupa B

Tutaj sprawa jest bardzo prosta, ponieważ trudno sobie wyobrazić, żeby grupy nie wygrali Anglicy. Kwestia drugiego miejsca będzie zacięta, ponieważ w grupie znalazł się jeszcze Iran, USA oraz zwycięzca barażu Walia/Ukraina/Szkocja. Iran wydaje się outsiderem, jednak tam również jest kilku ciekawych piłkarzy grających w Europie i nie złożą broni.

Grupa C

Grupa C jest tą, która nas najbardziej interesuje, ponieważ grają w niej Polacy, Arabia Saudyjska, Argentyna oraz Meksyk. Nie ma co ukrywać, że Argentyna i Meksyk są naturalnym faworytami, natomiast wierzymy, że biało-czerwoni sprawią przyjemnego psikusa wyżej notowanym rywalom.

Grupa D

Tutaj sprawa powinna być równie prosta, ponieważ Francja jest naturalnym faworytem, a z kolei Duńczycy liczą, że powtórzą swoją dobrą grę z Euro 2020. Mundial 2022 terminarz jest w tej grupie wyjątkowo łaskawy dla czołowych drużyn, bo zwycięzca interkontynentalnego barażu czy Tunezja nie powinny być większymi przeszkodami dla Europejczyków. 

Grupa E

Grupa E jest grupą, która jest uważaną za jedną z bardziej ciekawych. Przede wszystkim dostajemy tutaj starcie pomiędzy Niemcami a Hiszpanią, a więc zobaczymy powtórkę za finał ME z 2008 roku. Ponadto w grupie jest Japonia, a „Kraj Kwitnącej Wiśni” ma w swoich szeregach naprawdę dobrych zawodników, więc w nich upatrywalibyśmy czarnego konia tej grupy, która będzie uzupełniona zwycięzcą barażu Kostaryka-Nowa Zelandia.

Grupa F

Belgia, Kanada, Maroko, Chorwacja – zestaw tych drużyn jest naprawdę ciekawy dla widza. Z jednej strony europejskie drużyny są znacznymi faworytami, ale jednak Kanada ma ciekawą ekipę, a Maroko będzie prezentować ciekawy futbol. Wydaje się jednak, że nie powinno być tutaj większych problemów dla ekip Modricia czy de Bruyne.

Grupa G

Szukając jednoznacznego faworyta tej grupy nie sposób nie wyróżnić Brazylii. Warto jednak powiedzieć, że pozostałymi drużynami jest Serbia, Szwajcaria i Kamerun, więc zdecydowanie jest to najbardziej wyrównana grupa, w której każdy mecz powinien mieć swoją wagę.

Grupa H

Portugalia w składzie z Cristiano Ronaldo, dla którego raczej będzie to ostatni mundial ma dość łatwą grupę. Urugwaj niemiłosiernie wymęczył awans, drużyna już ma podstarzałe gwiazdy jak Suarez czy Cavani, więc walka o drugie miejsce będzie zażarta. Walczyć o nie będzie ponadto Korea Południowa oraz Ghana. Intuicja podpowiada nam, że Afrykanie mogą być niespodzianką, aczkolwiek wiele zależy tutaj od drużyny Fernando Santosa, która jednak awans wywalczyła dopiero po barażach i jej styl pozostawiał wiele do życzenia.