oczyszczacze powietrza

Oczyszczanie powietrza w domu

Coraz częściej zaczynamy bać się powietrza. Zamiast oddychać nim pełnymi płucami, z niepokojem sprawdzamy jego jakość, która zwłaszcza w dużych miastach jest często niezadowalająca. Specjaliści straszą chorobami i opłakanymi skutkami dla zdrowia większości ludzi. Każdy jednak chciałby czuć się bezpiecznie, choćby w swoim domu, dlatego coraz częściej zaczynamy troszczyć się o jakość powietrza w mieszkaniach. Czy mamy na to jakiś wpływ?

Pierwsze co przychodzi do głowy, to zaopatrzenie się w specjalistyczny sprzęt, który może pomóc nam w tej nierównej walce o zdrowie domowników. Na rynku pojawia się coraz więcej oczyszczaczy powietrza, jednak nie każdy wart będzie naszej uwagi. Przy wyborze odpowiedniego sprzętu zainteresować się trzeba jego kilkoma parametrami, między innymi rodzajami użytych filtrów, te węglowe będą miały mniejszą żywotność, a także wydajnością urządzenia, którą mierzy się poprzez określenie ilości emitowanego czystego powietrza na godzinę. Warto też zwrócić uwagę na to, czy oczyszczacz ma wbudowany jonizator i jak głośno pracuje. Jeśli nie jest zbyt cichy, albo nie posiada dobrego trybu nocnego, nie będziemy mieli ochoty uruchamiać urządzenia regularnie. Można poszukać też oczyszczacza z fotokomórką, który włączy się po wykryciu ruchu. Urządzenie wyłączy się samo, gdy wykona swoją pracę. Niezwykle ważne jest systematyczne wymienianie filtrów zgodnie z rekomendacją producenta, inaczej praca oczyszczacza nie będzie miała najmniejszego sensu. Pamiętajmy też, że jedno urządzenie dedykowane jest raczej jednemu pomieszczeniu. Nie oczyścimy nim całego mieszkania, dlatego warto ustawić sprzęt w większej, zwartej przestrzeni, na przykład salonie lub pokoju z aneksem kuchennym, tam, gdzie spędzamy najwięcej czasu. Plusem posiadania oczyszczacza jest również to, że zbiera kurz, więc dzięki niemu będziemy mieli nieco mniej sprzątania, niż zwykle.

Nie tylko technika pomoże nam zadbać o dobrą jakość powietrza. Można też postawić na naturę! Niektórzy już zapomnieli, jak dobrze wpływają na nas rośliny, również te doniczkowe. Nawet te pospolite, takie jak bluszcz, dracena, skrzydłokwiat, begonia, aloes, fikus, czy asparagus nie tylko ozdobią nam mieszkanie, ale również zadbają o to, by lepiej nam się w nim oddychało. Nie zastawiajmy nadmiernie kwiatami jedynie naszej sypialni, nie wpłynie to dobrze na nasze samopoczucie.

Aby mieć dobre powietrze w domu, warto też zadbać o odpowiednią infrastrukturę mieszkania. Krótkie wietrzenia mieszkania, zadbanie o odpowiednią instalację wentylacyjną, zwłaszcza w kuchni i w łazience, czy częste odkurzanie pozwoli na zachowanie optymalnych warunków do życia, bez obecności szkodliwych roztoczy, wilgoci, zanieczyszczeń. Powietrze w domu nie powinno być też zbyt suche oraz pamiętać należy o utrzymywaniu odpowiedniej temperatury. Najlepszą dla nas jest 21, 22 stopnie C., w sypialni nieco chłodniej, około 18.

Takie działania, nie tylko z pomocą techniki, ale za sprawą naszych codziennych nawyków i przyzwyczajeń, pozwolą na cieszenie się zdrowiem i oddychaniem pełną piersią. Poczucie bezpieczeństwa wszystkich domowników jest bezcenne, zwłaszcza w miastach pełnych smogu i zanieczyszczeń.