Ministerstwo pokazało trójpak energetyczny
22 grudnia 2011 | Autor Redakcja | Kategoria: Aktualności, Polska
Ministerstwo Gospodarki zaprezentowało pakiet trzech ustaw energetycznych. W trójpaku znalazło się prawo energetyczne oraz dwie zupełnie nowe ustawy: prawo gazowe i ustawa o odnawialnych źródłach energii. To raczej ewolucja, choć nie zabrakło rozwiązań rewolucyjnych. Projekt nowego prawa energetycznego, jak tłumaczył podczas prezentacji Tomasz Dąbrowski, dyrektor Departamentu Energetyki Ministerstwa Gospodarki, ma uporządkować i uprościć przepisy regulujące sektory elektroenergetyczny i ciepłowniczy.
Wśród nowości, do prawa energetycznego dodane zostały przepisy chroniące odbiorców wrażliwych. Powołany będzie także urząd Rzecznika Praw Odbiorców. Przy URE powstanie również stały sąd arbitrażowy, mający rozwiązywać spory pomiędzy przedsiębiorstwami energetycznymi i ich klientami. Zgodnie z oczekiwaniami branży, ustawa przedłuża wsparcie kogeneracji.
W projekcie ustawy PE przewidziano również możliwość tzw. sprzedaży awaryjnej energii elektrycznej. Będą ją prowadzić operatorzy systemów dystrybucyjnych w celu zapewnienia ciągłości dostaw do odbiorcy, któremu dotychczasowy sprzedawca zaprzestał sprzedaży energii elektrycznej z przyczyn niezależnych od tego odbiorcy.
W projekcie znalazły się również rozwiązania precyzyjnie określające podstawy obliczania zwrotu z kapitału zaangażowanego w działalność związaną z wytwarzaniem, przesyłaniem, dystrybucją energii elektrycznej i ciepła. MG zdecydowało się także przedłużyć wsparcie dla wytwarzania energii elektrycznej w wysokosprawnej kogeneracji i skorelować go z systemem handlu uprawnieniami do emisji CO2.
Podobnie, jak prawo energetyczne, ustawa gazowa chroni odbiorców końcowych. Będą to nie tylko gospodarstwa domowe ale także placówki użyteczności publicznej (m.in. szkoły, szpitale) oraz dostawcy ciepła.
Wśród nowych rozwiązań znalazła się ponadto możliwość handlu gazem w tzw. punktach wirtualnych, co ma ułatwić obrót i „rozruszać” rynek gazu.
Projektem, który budził dotąd najwięcej emocji, jest ustawa o odnawialnych źródłach energii. Zgodnie z propozycją Ministerstwa Gospodarki, ma ona ograniczać wsparcie dla tych technologii, które go nie potrzebują. Zupełnie stracą wsparcie zamortyzowane już elektrownie wodne. Częściowo mniejsze dostawać będą także producenci energii z wiatru. Najmniej – 0,4 zielonego certyfikatu, za każdą „zieloną” megawatogodzinę dostaną współspalarnie biomasy. Najwięcej – 1,2 certyfikatu otrzyma fotowoltaika. Wartość wyjściowej opłaty zastępczej, łącznie z ceną sprzedaży energii, wyniesie 460 zł/MWh.
Resort gospodarki nie poinformował o planowanej długości konsultacji społecznych. Zapewnił jednak, że będą one wystarczająco długie, by każdy zainteresowany był w stanie zgłosić swoje uwagi.





